Krótka historia nośników danych

Osoby młode, które nie pamiętają czasów sprzed 20-30 lat nie zdają sobie nawet sprawy na czym kiedyś zapisywało się dane. Trudno im nawet uwierzyć, że na przykład na commodore 64 gry były zapisane na kasetach magnetofonowych. Jest to dla nich czysta abstrakcja. Nie znają one też uczucia oczekiwania na wczytanie się gry, kolejnego niepowodzenia i konieczności regulacji głowicy w odtwarzaczu.

Później na rynku pojawiły się dyskietki. Były one stabilniejsze a przede wszystkim odczytanie z nich danych nie było już tak bardzo kłopotliwe. Występowało znacznie mniej błędów. Przez długi czas to właśnie one były najpopularniejszymi nośnikami danych. Później jednak, gdy programy czy gry zajmowały coraz więcej miejsca, zdecydowano się na wprowadzenie do obiegu płyt CD. I tutaj powstał pewien problem. Na dyskietkach każdy mógł zapisać pliki. Jednak nagrywarki płyt posiadali jedynie nieliczni. Były one początkowo bardzo drogie. Gdy ich cena spadła na rynek weszły płyty DVD.

I tutaj historia się powtarza. Znowu mało kto posiadał nagrywarki DVD. Było to dość kłopotliwe, ponieważ nagrywanie gdy, która zajmuje kilka gigabajtów na kilka płyt CD nie było zbyt wygodne. Ludzie nauczeni doświadczeniem stwierdzili, że lepiej jak najszybciej zaopatrzyć się w nagrywarki DVD. Tym bardziej, że nie były one aż tak drogie jak nagrywarki CD gdy weszły na rynek.

Teraz wygląda na to, że i nagrywarki DVD odejdą niedługo w zapomnienie. Na rynku pojawiły się napędy Blu-Ray a razem z nimi będzie trzeba wymienić również nagrywarki. W tym momencie bariera cenowa jest jednak jeszcze zbyt duża.